Dzisiaj mazurek, który ma coś wspólnego z ciastem drożdżowym.
Więc tak:
ubić na pianę 20-30 białek, wymieszać z mąką (nie wiem dokładnie ile, ale z dalszego przepisu wynika, że nie za dużo - może 1/5 szklanki)
Potem dodać 1/8 kg cukru, trochę mąki, aby ciasto było niezbyt gęste (i znowu nie wiem co to znaczy, musi być chyba dosyć spoiste).
Rozwałkować, dodać 1/2 kg masła, zwinąć w kopertę i postępować jak z ciastem francuskim, tzn wałkujemy, zwijamy w kopertę, wałkujemy itd, aż nam się znudzi ;).
Przepis ciekawy, ale jak dla mnie to całkowity eksperyment.
Niemniej jednak zachęcam do przetestowania.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz