Wielkimi krokami zbliża się Wielkanoc, a z nią baby i mazurki. O ile babę (przynajmniej jedną) mam już zaliczoną, o tyle z mazurkami jestem w lesie.Tak w ogóle to obecnie mazurki (jeżeli idzie o samo ciasto) są dość monotonne. Najczęściej kruchy lub pół-kruchy spód i na tym wszelkiego rodzaju dekoracje.
Do tej pory też szłam na łatwiznę, ale wpadły mi w ręce przepisy na mazurki, w których to ciasto jest bardzo urozmaicone i stanowi clue całego wypieku. A wygląd mazurka jest już tylko i wyłącznie naszą własną inicjatywą. Możemy się odnieść do tradycji Wielkanocnej, ale jest również całe mnóstwo innych możliwości.
Pora spróbować.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz