Więc tak.
Ubijamy pianę z sześciu białek dosypując po trochu 1/2 kg cukru. Następnie wszystko ucieramy w donicy przez pół godziny.
Dodajemy 1/4 kg sparzonych i drobno posiekanych migdałów, 1/4 kg pokrojonych w paseczki daktyli i 1/4 kg tartej czekolady.
Wszystko razem mieszamy i pieczemy na opłatkach.
Na koniec lukrujemy lukrem cytrynowym, albo ananasowym.
Jak na mój smak, to musi być pycha!!!
.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz