piątek, 4 marca 2011

Mazurek sułtański

Ups, zrobiły się zaległości, a Wielkanoc coraz bliżej. Dzisiaj klimaty "tureckie" - jak sama nazwa wskazuje.
Do roboty.

Bierzemy 12 jaj, tyleż cukru i mąki co ważą jaja. 

Cukier z żółtkami utrzeć do białości i dodać mąkę.
Odważyć rodzynki bez pestek (widać kiedyś bywały i z pestkami) w ilości odpowiadającej wadze 5 jaj. Tyleż samo fig, migdałów i cykaty. I tu zagadka, co to jest cykata? Nie wiecie? Otóż to po prostu kandyzowane skórki cytrusów. 
Wszystko drobno posiekać dodając tyleż koryntek. A koryntki? Co my byśmy zrobili bez Google'a. 
To tylko odmiana drobniutkich, bardzo słodkich, bezpestkowych rodzynek pochodząca z Koryntu.
To wszystko lekko wymieszać z ciastem i upiec na blaszce. Na koniec pozostaje tylko dekoracja wedle gustu.
Prawda, że prościzna?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz